Strefa dla armat

 

Charytatywnie

 

Historia

 

Napisali o nas

 

 

 

 

 

     SEZON 2016        

Sezon 2017

 

Andrzejki 2017

WSK,  

25 listopada 2017r Motoklub Armaty Stoczek Łukowski zorganizował imprezę integracyjną w której uczestniczyli myśliwi z koła łowieckiego Trop i członkowie naszego klubu. Nazwaliśmy imprezę Andrzejkową mając nadzieję że na sali znajdzie się jakiś Andrzej i będzie się mógł wykazać.
Impreza była okazją do integracji nawiązania nowych przyjaźni, ale  też okazją podziękowania z naszej strony za możliwość przebywania w  obiekcie  Koła Łowieckiego Trop w którym mamy swoją siedzibę. Przygotowania do imprezy zaczęły się już w piątek. Ubraliśmy salę i postaraliśmy się o klimat motocyklowy. Zorganizowaliśmy ciekawe tło fotograficzne do wykonania pamiątkowych zdjęć z których stworzony zostanie pamiątkowy album.  W Imprezie uczestniczyło 73 osoby. Było to bardzo doborowe towarzystwo w którym oprócz członków obu Stowarzyszeń znaleźli się przyjaciele i sympatycy Armat i TROPU. Przeprowadzono również zawody rekreacyjne ARMATY VS TROP a nagrodami były pamiątkowe puchary motocyklowe i pociski armatnie. Rozegrano konkurencję: siłowa - trzymanie wału motocyklowego  na czas, rzut oponą motocyklową od WSK-i , konkurencja damska na celność. Zabawa była przednia a kobiety tak się rozkręciły że w trzymaniu wała miały lepszy czas niż niektórzy panowie. Najdłużej wał utrzymała Emila żonka naszego Sekretarza, gratulujemy. Rzut oponą motocyklową wygrał nasz V-ce Prezydent Krzyś, trzymanie wału w kategorii męskiej wygrał Leszek, nasz czarny koń (Maciek nie dał rady). Konkurencję na celność wygrała Małgosia żonka Sekretarza TROPU. To był bardzo udany wieczór czego dowodem są fotki. Dziękuję moim braciom z klubu za pracę i przygotowania do imprezy. Myślę że warto by było powtórzyć imprezkę za rok.

Poldek

Otwarcie Klubu Wild Dogs Mrozy

 21 października 2017r wybrałem się wraz z kolegami do Grodziska koło Mrozów. Tam nasi przyjaciele z Klubu Wild Dogs  FG oddział Mrozy otwierali dom klubowy. Dziupla u której mowa nie jest nigdzie ukryta ale znajduję się przy szkole w Grodzisku. Bardzo fajne miejsce trochę w piwnicy a trochę na parterze. Widać po miejscu że chłopaki ściśle współpracują z władzami miasta Mrozy a konkretnie z Burmistrzem. Można było z nim pogadać na imprezie. Na uroczystość otwarcia przybyło bardzo dużo motocyklistów, klubów MC oraz FG. Impreza przygotowana wzorcowo. Zawieźliśmy chłopakom prezent do klubu a w zamian otrzymaliśmy pocisk na wjazd. Dzięki za zaproszenie i gratulujemy bardzo fajnego miejsca na siedzibę klubu.

Poldek

Zakończenie sezonu motocyklowego 2017

Sezon motocyklowy 2017 oficjalnie zamknięty. 1 października 2017r Klub Armaty Stoczek Łukowski zaprosił na stoczkowską ziemię wszystkich motocyklistów żeby jak co roku mszą świętą i różańcem podziękować Bogu za miniony sezon. To był krótki sezon motocyklowy, pogoda nie rozpieszczała motocyklistów,  zima się trochę przeciągnęła ale szczęśliwie dotarliśmy do celu. Mszę św. odprawił ks. Stanisław Bieńko proboszcz naszej parafii i kapelan motocyklistów. Po mszy pomodliliśmy się za motocyklistów którzy od nas odeszli. Lista co roku się wydłuża. Po modlitwach w kościele które trwały 2 godziny ruszyliśmy w kolumnie paradnej do siedziby naszego klubu. Ruchem na drodze przed kościołem kierował nasz kapelan ks. Stanisław, policja była zbędna. W naszej dziupli  na gości czekał ciepły posiłek i gorące napoje. Gości jak co roku dopisało, dlatego że pogoda była piękna. Jakiś motocyklista  w rozmowie ze mną zauważył że nabożeństwa w kościele trwały 2 godziny, więc dlatego mieliśmy taką pogodę. To jest prawda. Dziękujemy wszystkim motocyklistom zrzeszonym i nie zrzeszonym za liczne przybycie i za tę piękną modlitwę. Dziękujemy z motocyklowym pozdrowieniem "lewa w górę". Mimo że przez jakiś czas nie będziemy nawijać już kilometrów to życie klubowe motocyklistów nie zamiera. Za tydzień kongres potem otwarcie klubu w Mrozach i wiele imprez integracyjnych w zimie. Kropką nad i w naszym klubie jest uroczysta wigilia która zakończy sezon 2017.

Poldek

Memoriał Mateusza Baranka Jastrabye Borowie

Pielgrzymka do Kodnia

10 września  2017r  wraz moją żoną wybraliśmy się do Kodnia. Jak co roku zakończyliśmy tam krucjatę motoróżańcową w której dzielnie uczestniczę wraz z moją żonką. Pogoda dopisała i ludzie oczywiście też. Przyjechało ponad 100 motorków. Po mszy św. i różańcu w kaplicy Sanktuarium powróciliśmy do domu.

Poldek

Dzień Energetyka z KSJ HusarR

2 września  2017r  o godz. 15.00 na 6 maszyn wraz ze swoimi żonami wyruszyliśmy do Kozienic. Jedna z żon pojechała na swoim rumaku, a jadąc na końcu stwierdzam, że jeździ lepiej niż niejeden motocyklista.  Organizatorem wyprawy był nasz brat Tomek. W Kozienicach w tym dniu odbywał się Dzień Energetyka Kozienickie pożegnanie lata. Końcówka wakacji nie rozpieszczała nas pogodą podczas drogi. Przez cały dzień pochmurno i siąpił deszcz. W Kołbieli nawet wrzuciliśmy deszczówki. Na miejsce dotarliśmy bez większych problemów. Zbiórka przed elektrownią na parkingu. Stamtąd  w kolumnie paradnej przejeżdżamy do Ośrodka Rekreacji w centrum Kozienic. Na miejscu czekał  na nas ciepły posiłek i zimny browar. Tu należy wspomnieć, że wszystko było za free. Sponsorem głównym imprezy była Enea Kozienice. Wyjazd naszej paczki zaklepany był z noclegiem, więc rozlokowaliśmy się w domku kempingowym, a chwilę potem uzupełniamy już pokarm i płyny. Na jakość i ilość płynów nie można było narzekać. Każdy z nas zabrał małe co nie co do sakwy, a darmowego piwa nie brakowało do końca imprezy. Mieliśmy też okazję być na koncercie gwiazdy wieczoru Ani Dąbrowskiej, a po nim zachwycić się imponującym pokazem sztucznych ognia. Po pokazach wracamy pod namiot dla motocyklistów gdzie muzykę zapewniała ekipa HusarR-a. Choć DJ mylił się trochę w muzyce to udało nam się zatańczyć parę kawałków. Już w niedzielę dotarliśmy do dziupli noclegowej. Poranek niedzielny deszczowy, pada dosyć solidnie i zapowiada się mokry powrót do bazy. Po śniadanku wystartowaliśmy do domu i na 12.00 jesteśmy na miejscu. To była bardzo udana wyprawa, dużo śmiechu, zabawy  i trochę jazdy.  Choć niedziela dała nam w kość, wróciliśmy zadowoleni. Pragnę bardzo serdecznie podziękować kierownikowi wycieczki Tomkowi za wspaniałą organizację i troskę o uczestników wycieczki. Dziękuję i cieszę się że mam takiego fajnego człowieka w klubie.

Poldek

V urodziny oddziału Gryf MC Garwolin

1 września  2017r zamiast do szkoły polecieliśmy do Garwolina żeby złożyć życzenia chłopakom z Oddziału Garwolim Gryf MC z okazji V urodzin powstania chapteru. Frekwencja jak na piątek była bardzo duża, pojechaliśmy po 20.00 i trochę się pogośćiliśmy oglądając żałosny mecz Polska - Dania  w klubie Gryfów. Warto było pojechać na imprezę żeby spotkać się w wieloma motocyklistami z którymi się przyjaźnimy.

Poldek

 

Do ruin i Świdnika WSK-ą?

26 sierpnia 2017r wraz z Kapitanem Markiem polecieliśmy na zlot motocyklowy "w Ruinach". Kawałeczek za Lublinem w kierunku na Rzeszów w miejscowości Niedrzwica Duża odbywał sie IV Zlot motocyklowy w Ruinach. Dojazd na miejsce nie skomplikowany choć ruiny ukryte trochę z dala od asfaltowej drogi. Po szutrowej i gruntowej drodze docieramy na miejsce pozostałości zespołu dworsko-parkowego w Niedrzwicy Dużej - II poł. XVIII/I poł. XIX w. Same ruiny a konkretnie jedno skrzydło z okrągłą wieżą  całkowicie dziewiętnastowieczną  której sześcioboczna dolna kondygnacja jest boniowana, zaś górna okrągła jest zwieńczona neogotyckim fryzem arkadkowym ładne ale dookoła podolepiano dużo badziewnych szopek,  stodół, wiat tak  żę klimat pierwotnej budowli został zakłócony i zbrzydzony. Mimo to miejsce jest lubiane przez motocyklistów bo na placu z piątku stało ze 30 namiotów. Wjazd 6 zł blacha 10zł  dobre jedzenie , browar lubelski Perła i chyba dobra muzyka sprawiają że chętnie przylatują tam motocykliści głównie nie zrzeszeni.

Po popasie w Ruinach zapieliśmy do Świdnika na wsk-i. W Świdniku odbywał się X jubileuszowy zlot miłośników motocykli WSK. Cel nie przypadkowy bo jedziemy do naszych przyjaciół z klubu Pieńki Słup którzy liczną grupą na 9 motorków przylatują tam co roku. Jest to bardzo duży zlot  na który swoimi dwusuwami przylatują motocykliści z całej Polski, nawet z Zielonej Góry.Duże wrażenie zrobiła na mnie parada WS-ek które z placu wyjeżdżały 11 minut. Takiej ilości dwusuwów na raz nie widziałem.   Na placu wystawa motocykli, pchli targ, hamownia mobilna coś dla dzieci, duża scena na której o 20.00 gra Dżem. Nasi przyjaciele ugościli nas pyszną kaszanką i był nawet szampan. Dziękujemy bardzo za ciepłe przyjęcie. Z pełnym bakiem zapieliśmy do domu i na 18.30 jesteśmy już w bazie. Szkoda tylko tego Dżemu ale może następnym razem go skonsumujemy.

Poldek

Do Pragi FJR-ą

3-6 sierpnia 2017r wraz z moją żoną wybraliśmy się na wycieczkę do Pragi. Zaplanowaliśmy wyjazd już trochę wcześniej. Fajera gotowa. We czwartek o godz. 10.00 wyruszyliśmy do Cieszyna gdzie mieliśmy nocleg. Po drodze tradycyjnie na tej trasie odwiedzamy Jasną Górę. Na godzinę 18.00 jesteśmy już w czeskim Cieszynie. Następnego dnia o godz. 8.00 wyruszamy do Pragi. Niestety niebo pochmurne, ale jeszcze nie zakładamy deszczowych ubranek.  Kierunek Brno, w którym w ten weekend są mistrzostwa motocyklowe. Przed Pragą trochę nas zmoczyło. O godz. 15.00 odpoczywamy już po trudach podróży w hotelu Mamaison Hotel Riverside Prague. Z naszego okna roztacza się piękny widok na starą Pragę i Tańczący Dom. O 18.30 jesteśmy umówieni z przewodnikiem na nocne zwiedzanie Pragi. Po 4 godzinach pielgrzymki z panem Andrzejem wracamy do hotelu. Jesteśmy zauroczeni miastem. Mnóstwo zabytków i  turystów wielu narodowości. Praga to najpopularniejsza turystyczna stolica Europy. Sobota wita nas pięknym bezchmurnym niebem i możemy kontynuować naszą wędrówkę po Pradze. Sobota kończy się kolacją w urokliwej restauracyjce przy moście zakochanych. Niedziela wylot o 7.00 rano. Nasza FJR-ka gotowa. Wracamy inną drogą na jednego strzała bez noclegu. Kierunek Wrocław. Po 150 km jesteśmy już w Ojczyźnie. Droga po naszej stronie piękna, kręta w Sudetach. Gdzie jest piękniej niż u nas. Po 9 godzinach pokonując 800km jesteśmy w domu. Wniosek po wycieczce: Pragi nie da się zobaczyć w 2 dni, mam nadzieje że tam wrócimy, koniecznie motocyklem.

Poldek

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
Cześć i chwała Bohaterom

1 sierpnia 2017r z moją córcią kolegą Tomkiem i Kamilem polecieliśmy do Warszawy, żeby wziąć udział w obchodach rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Zdążyliśmy dosłownie w ostatniej chwili wlecieć na rondo Dmowskiego, które jest blokowane o godzinie 17.00 przez policję. Na rondzie zjawiło się setki motocyklistów.  To bardzo głębokie przeżycie stać w tłumie zgromadzonym na rondzie Dmowskiego i  krzyczeć jednym głosem.... cześć i chwała Bohaterom... Widok setek zapalonych  biało czerwonych rac zapiera dech w piersiach. Cieszę się że mogliśmy wziąć udział w tym wydarzeniu.

Poldek

Impreza integracyjna
Pieńki Słup & Armaty Stoczek Łukowski

8 lipca 2017r reprezentacja Motoklubu Armaty skorzystała z zaproszenia Klubu Pieńki Słup i pojechała do Słupa na super imprezę. Nasi przyjaciele z klubu Pieńki zrobili "imprezę na dużym wypasie". Jadła i picia było w obfitości, a jeszcze klub przygotował atrakcję w postaci odpalania "esiaka", meczu piłki nożnej Armaty kontra Pieńki oraz ekstremalne przejażdżki motocyklem z koszem. Mecz w nogę wygrały Armaty, a nasz Pieszczoch wygrał konkurencję kaskaderską w jeździe ekstremalnej w koszu. Na pamiątkę wspólnego spotkania V-ce Prezydent Krzyś wręczył na ręce Prezesa Pieńków skromny upominek. Dziękujemy za zaproszenie, to było dla nas mile wspominana impreza.

Poldek

5 lat Klubów Bears Riders i Girls Riders

1 lipca 2017r  grupa Armat wybrała się na imprezę urodzinową do naszych przyjaciół w Łukowie. Impreza połączona była z okazją otwarcia domu klubowego Bears Riders i Girls Riders. Na imprezie zjawiło się bardzo dużo klubów. Wszyscy przyjechali z prezentami urodzinowymi. My również zawieźliśmy dla motocyklistek i motocyklistów prezenty. Impreza zorganizowana wzorcowo i w super motocyklowym klimacie. Gratulujemy i życzymy następnych jubileuszy.

Poldek

Parada Ślubna  

1 lipca 2017r reprezentacja Armat towarzyszyła naszemu koledze Kamilowi w drodze na ślub.

Rajd Papieski  2017

Vulcaneria 2017

10 czerwca 2017r z naszym kapitanem Markiem polecieliśmy do Starej Jedlanki na Międzynarodowy zlot Vulcaneria. Miejsca na zlot klubowi Vulcaneria można tylko pozazdrościć. Piękny ośrodek położony nad małym jeziorkiem. Był to zlot międzynarodowy więc można było tam spotkać kolegów z Niemiec, Austrii, Czech, Rosji, i wielu państw Europy , a wszyscy z nich kochają markę Kawasaki Vulcan.   Zabawiliśmy tam parę godzin i przy pięknej pogodzie wróciliśmy do bazy. Dziękuję Markowi że zechciał mi towarzyszyć bo był u nich już w piątek i poleciał drugi raz ze mną w sobotę.

Poldek

Armaty w Ignacowie

 

8 czerwca 2017r  nasi koledzy z klubu Paweł i Marek wzięli udział w akcji charytatywnej dla niepełnosprawnych dzieci w Ignacowie. Akcja polegała na integracji motocyklistów z dziećmi a metodą do tego pyły wspólne przejażdżki motocyklowe.

Poldek

Motocykliści z Armat jadą dla Karoliny

4 czerwca 2017r o 10.30 polecieliśmy do przyjaciół z Mrozów klubu Wild Dogs. Otrzymaliśmy zaproszenie z Mrozów do wzięcia udziału w akcji charytatywnej dla Karolinki. Całość imprezy rozpoczęła się mszą św. w kościele starokatolickim w Cegłowie. Przywitał nas tam bardzo sympatyczny Proboszcz Parafii Św. Jana Chrzciciela Mariawitów  też motocyklista. Warto dodać że msza św. odprawiona została w obrządku starokatolickim czyli kapłan stał tyłem do wiernych. Pierwszy raz uczestniczyłem w takiej mszy św. Wystrój wewnętrzny kościoła bardzo ładny i zadbany. Moją uwagę przykuł fakt że nie znalazłem w świątyni konfesjonału. Na koniec mszy św.   okazało się że  jest spowiedź i rachunek sumienia oraz pokuta i rozgrzeszenie. Po mszy św. Ksiądz proboszcz poświęcił motocyklistów i ich maszyny a każdy z nas dostał na pamiątkę breloczek ze św. Krzysztofem. Potem w kolumnie paradnej udaliśmy się na stadion miejski w Mrozach gdzie odbywała się  dalsza część imprezy. Dziękujemy za zaproszenie i cieszymy się że mogliśmy brać udział w takim szczytnym przedsięwzięciu.

Poldek

28 maja 2017r o 7.00 rano zburzyliśmy chałupę w Kobylanach i zapieliśmy o 8.00 do domu. Zmieniłem motorek na czarną Hondę Cień  wypiłem kawę z żonką a 0 10.30 wyruszyliśmy do Łukowa. Nasi przyjaciele klub Bears Riders z okazji dni Łukowa zorganizowali Zlot Gwiaździsty. o 12.00 spod szkoły nr 5 ulicami Łukowa wyruszyła parada motocyklowa. Następnie w centrum miasta odbyło się kilka konkurencji motocyklowych. Wziąłem udział w konkurencji na najładniejszy motocykl niestety nie wygrałem, ale moja Honda Shadow jest najpiękniejsza.  Po atrakcjach w "centrumie" Łukowa rozwiązano zlot a my korzystając z pięknej pogody polecieliśmy nad Firlej na rybę.  Po obiadku wróciliśmy do bazy. To był bardzo udany motocyklowy weekend.

Poldek

Wschodni Horyzont

27 maja 2017r z moim przyjacielem Markiem polecieliśmy na wschód do Kobylan. Klub Monsters FG co roku robi tam bardzo fajny zlot. Miejsce jest piękne. Przy drodze  do Terespola  znajduje się Fort prochownia . Fort w Kobylanach został zbudowany przed 1914 r. Pięknie zagospodarowany teren w który rozsądnie inwestuje Wój Gminy Kobylany. Na miejsce docieramy na 17.00 po postawieniu 2 osobowej chałupy zapieliśmy żeby odwiedzić moją rodzinę w Terespolu. Załapaliśmy się nawet na grilla u mojego brata. Dzięki Michał.  Trochę na sępa najedliśmy się i wróciliśmy na fort. Wieczorem oprócz uzupełniania płynów i  elektrolitów mogliśmy posłuchać paru zespołów. Nam najbardziej tego dnia podobał się zespół "Bluerain" , bardzo dobry kawał  muzyki i mocny wokalista. Po uczcie muzycznej wyłączyliśmy bezpieczniki i poszliśmy spać. Markowi się bezpiecznik zawiesił i nie mógł zasnąć, bo do 2 w nocy słuchał pięknej klasycznej kołysanki.

Poldek

Dla Zuzi i Bartka

14 maja 2017r wraz z moimi kolegami z klubu polecieliśmy do Borowia aby pomóc Zuzi i Bartkowi. Do udziału w akcji charytatywnej zaprosili nas przyjaciele z klubu FG Jastrabye Borowie. Festyn zorganizowany został przez Gminę Borowie ale włączyli się do pomocy motocykliści . Zrobiliśmy zrzutkę na ten szczytny cel jak i przekazaliśmy fanty do sprzedaży. 

Poldek

Grójeckie otwarcie sezonu motocyklowego 2017

7 maja 2017r polecieliśmy do przyjaciół z klubu Cobra Grójec. Kwiecień pogodowo spaprany a maj chyba nie będzie lepszy. Mimo to chęć jazdy jest tak wielka że w przelotnych opadach dotarliśmy szczęśliwie na Plac Wolności w Grójcu.  Zbiórka na 10.00 a my meldujemy się na 9.30. Jesteśmy pierwsi i wita nas po włosku okoliczny stacz "Bańdziorno",  lekko po nocce jeszcze trącony i oznajmia nam że sklep monopolowy już otwarty. Chyba u niego sezon się już zaczął. Powoli zjeżdżają się miejscowi motocykliści. Paradnie jedziemy na mszę św. do Jeziórki .  w W parafii p.w. Przemienienia Pańskiego jest bardzo ładny Kościółek w który jest łaskami słynący obraz  Matki Boskiej Jeziórkowskiej. Obok kościoła stoi  drewniana  dzwonnica . W bramie przywitał nas proboszcz parafii ksiądz  Wojciech Kołakowski. Po mszy św. każdy z osobna  pojazd i motocyklista został osobiście poświęcony przez księdza Proboszcza. Po mszy polecieliśmy do Osieczka na pyszną grochówkę i jedzonko przygotowane przez kolegów z Cobry. Trochę zaczęło kapać i mimo namowy kolegów żeby zostać na pieczonego dzika, wystartowaliśmy do domu. Po drodze wpadliśmy na "Kwadrat" do kolegów z klubu Tur Garwolin którzy dziś organizowali swój IX  Garwoliński Rajd motocyklowy. To był udany dzień spędzony prawie w całości w siodle.

Poldek

Otwarcie sezonu motocyklowego 2017 w Bielsku Podlaskim

 6 maja 2017 Prognozy pogodowe na sobotę były nie ciekawe ale rano przez okno świeciło piękne słoneczko. Wskakuje więc w skóry i godz. 9 startuje do Bielska Podlaskiego gdzie ma się odbyć otwarcie Sezonu motocyklowego organizowane przez Fanklub Motocyklowy Goodboys. Docieram na miejsce, plac pod kościołem pw. Miłosierdzia Bożego. Wszyscy są częstowani kawą, herbatą i przepysznymi pączkami. Na rozpoczęcie odprawiona jest msza św. w intencji przybyłych motocyklistów i Fanklubu Motocyklowego Goodboys, który obchodzi X lecie swego istnienia. Po mszy poświęcenie motocykli. Zajmuje to sporo czasu bo zjechało ok. 800 - 900 motocyklistów głownie z tzw. ściany wschodniej. Paradą przez miasto docieramy pod ratusz miejski. Na miejscu czeka dobre jedzonko z grilla, grochówka i ewenement - ognisko w centrum miasta gdzie można upiec kiełbaskę. Oczywiście przeprowadzono kilka konkurencji i konkursów motocyklowych. Ok godz. 13 po zdjęciu kilu ciuchów, bo pogoda przepiękna wyruszam w drogę powrotną do domu. Wspaniały, udany wypad szkoda tylko że w pojedynkę.

Marek

IV majowy pochód motocyklowy 2017

1 maja  2017r ekipa Armat wzięła udział w IV majowym pochodzie motocyklowym zorganizowanym przez klub CWS Stoczek Łukowski. Celem pochodu była miejscowość Jeruzal czyli popularne Wilkowyje. Po zakupieniu "Mamrota" cała kolumna motocyklowa wróciła na miejsce siedziby klubu w choiniaku. Tam rozegrano kilka konkurencji motocyklowych. Po tych atrakcjach rozjechaliśmy się do domu żeby przygotować się do imprezy awansowej naszego kolegi Tomka.

Poldek

ARMATY otworzyły sezon motocyklowy 2017

 

\

30 kwietnia 2017r odbyło oficjalne otwarcie sezonu motocyklowego 2017 w Stoczku Łukowskim zorganizowane przez Motoklub ARMATY Stoczek Łukowski. Pogoda w kwietniu nie rozpieszczała motocyklistów, chłodno ale słoneczko zaświeciło. Na placu wokół naszej świątyni ustawiło się około 300 maszyn. Rozpoczęliśmy mszą świętą, a następnie paradnie udaliśmy się do siedziby naszego klubu. Tam przeprowadzona była licytacja przedmiotów ofiarowanych przez motocyklistów, przyjaciół ARMAT, ludzi dobrej woli i wielkiego serca. Przedmioty które do nas spłynęły to głównie rękodzieła obrazy, rzeźby, ikony, instrumenty i.t.p. Zebrane środki przekazane będą na rozbudowę hospicjum bł. Ks. Michała Sopoćki w Wilnie. W hospicjum tym buduje się oddział dla dzieci.

W imieniu swoim i moich braci z Motoklubu ARMATY Stoczek Łukowski, oraz Siostry Michaeli zaangażowanej w budowę hospicjum serdecznie dziękuję  Proboszczowi ks. Stanisławowi Bieńko za odprawienie mszy św. w intencji motocyklistów, oraz wsparcie finansowe naszej akcji.  Dziękuję wszystkim darczyńcom którzy ofiarowali fanty na licytację oraz wszystkim za przybycie do nas i włączenie się w akcję.

Zebraliśmy 7500zł. Przedmioty nie sprzedane podczas licytacji wystawione będą  na aukcjach Allegro.

Poldek

Dziękujemy

 

link hospicjum w Wilnie

Zapraszam do licytacji przedmiotów nie sprzedanych w dniu aukcji

http://allegro.pl/autografy-ksw-ufc-koszulka-i6806921304.html

http://allegro.pl/kurtka-motocyklowa-i6806939510.html

http://allegro.pl/szalik-pink-floyd-the-wall-i6806957016.html

http://allegro.pl/obrazek-samochod-haft-krzyzykowy-i6806979255.html

 

Siedleckie otwarcie sezonu FMB

22 kwietnia 2017r. odbyło się w Siedlcach otwarcie sezonu motocyklowego. Pogoda tego weekendu nie zachęcała do wyjazdów motocyklowych. Zaplanowana Pielgrzymka do Częstochowy została odwołana. Ale żeby nawinąć choć trochę kilometrów tego dnia poleciałem do Siedlec gdzie czekał na mnie Marek. Pokonałem tylko 40 km do Siedlec i zmarzły mi palce w rękawicach zimowych motocyklowych. Wiatr był bardzo duży a komfort jazdy żaden. Ale dotarłem na 9.30 a  10.00 rozpoczęła się msza św. Frekwencja była spora jak na te zimowe warunki jazdy. Przyleciało na moje oko około 250 maszyn. Po mszy św. parada motocyklowa ulicami miasta na stadion miejski. Na parkingu przy stadionie odbył się piknik motocyklowy. Warto było zmierzyć się w tym dniu z tą pogodą i nawinąć prawię stówkę na licznik.

Poldek

Otwarcie sezonu z White Arrows

9 kwietnia 2017r. - Niedziela Palmowa. Poranek przywitał nas rześką, mglistą pogodą. Star ustaliliśmy na 9:15 a miejscem docelowym było Otwarcie sezonu u naszych kolegów z White Arrows z Grodziska Mazowieckiego. Z pod pomnika wystartowaliśmy we 4 a po drodze dołączył do nas Mirek. Na miejsce dotarliśmy o 11:20, tuż przed rozpoczęciem jedynej w Polsce a może i na całym świeci procesji motocyklowej z palmami wielkanocnymi. Po uroczystościach kościelnym wyruszyliśmy w paradę motocyklową, która kończyła się w siedzibie organizatorów. Na miejscu przywitał nas syty poczęstunek przy muzyce na żywo oraz licznych atrakcjach. Po wypiciu kawki w miłej atmosferze na terenie Clubhouse-u wyruszyliśmy w drogę powrotną.

Krzysiek

Wiosenny Kongres Motocyklowy nr 10

8 kwietnia  2017r w sobotnią noc grupa 9 armat wyruszyła na kongres motocyklowy. Wiosenny kongres odbywał się na granicy polsko-niemieckiej w Kosarzynie a gospodarzem kongresu był klub Boxer MC. Droga się trochę dłużyła bo do nawinięcia było około 700km, ale przed metą zatrzymaliśmy się w pięknym miejscu pod figurą Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Świebodzinie. Zawsze przejeżdżałem obok tej figury ale nigdy nie miałem okazji stanąć o obejrzeć z bliska. Robi wrażenie i jest wyższa od figury   Chrystusa Zbawiciela która  znajduje się w Rio de Janeiro o 22 metry. Po zrobieniu pamiątkowych fotografii udaliśmy się już na miejsce kongresu do ośrodka wypoczynkowego nad borkiem w Kosarzynie.  Miejsce przepiękne nad jeziorem. Mamy 22 nr startowy na wejście na kongres. Po obradach pojechaliśmy po prezenty dla naszych żon do Gubena po niemieckiej stronie. W markecie załadowaliśmy pół tony chemii do prania i zapinamy już do domu. O północy jesteśmy na miejscu. To był bardzo wyczerpujący ale udany wyjazd.

Poldek

Dęblińskie otwarcie sezonu motocyklowego 2017

2 kwietnia  2017r Krzyś, Leszek,  Daniel,  Poldek i Maciej polecieli do Dęblina na otwarcie sezonu.  Pogoda była taka że każdy motocyklista w tym dniu myślał o tym żeby posadzić tyłek na kanapie motocyklowej. Wyruszyliśmy trochę z poślizgiem. Głównym celem imprezy była akcja charytatywna "Jeździmy dla Kajtka". Frekwencja imprezy bardzo duża. Cała impreza po mszy św. przeniosła się pod pomnik Bohaterskich Lotników potem paradą motocyklową przejechaliśmy zwiedzić Twierdze Dęblin. Tam można było z przewodnikiem pospacerować po terenach wojskowych gdzie niektórzy odbywali służbę swoją wojskową. Potem czas na popas w Zajeździe na towarowej gdzie można było też posłuchać muzyki i wziąć udział w konkurencjach motocyklowych. To był bardzo udany dębliński początek sezonu motocyklowego. Na 17.00 zawinęliśmy do domu.

Poldek

 . 

5 urodziny ARMAT

 18 marca 2017r o godzinie 19.00 wystartowała impreza jubileuszowa 5-lecia naszego klubu. Przygotowania do imprezy zaczęły się już grubo przed terminem. Na naszą imprezę zaprosiliśmy wielu motocyklistów z wielu klubów motocyklowych. Na imprezę przybyli też przyjaciele Klubu którzy pomagają nam przy realizacji wszystkich przedsięwzięć. Swoją obecnością zaszczycił nas: Wójt Gminy Stoczek Łukowski Pan Marek Czub, kapelan motocyklistów Proboszcz naszej Parafii ks. Stanisław Bieńko. przedstawiciele Zarządu koła łowieckiego TROP,  motocykliści niezrzeszeni, kluby kongresowe  Zryw Otwock MC , Gryf MC, wolne grupy kongresowe Girls Riders, Bears Riders, Tur Garwolin, Żubr Zambrów, FMB Siedlce, Tur Garwolin,  Jastrabye Borowie , Monsters Biała Podlaska, Cobra Grójec, Wild Dogs Mrozy, White Arrows, Vulcaneria Lublin, klub  God Riders oraz Pieńki ze Słupa.  i wielu motocyklistów i motocyklistek nie zrzeszonych. Muzykę na żywo serwował zespół BERDE. Na imprezie odbyły się też zawody w siłowaniu na rękę które wygrał Grześ z klubu ARMATY  i zawody w  dźwiganiu wała motocyklowego które wygrał Ronin z klubu FMB Siedlce.  Klub otrzymał  wiele prezentów na urodziny za które bardzo serdecznie dziękujemy. Impreza mocno się przeciągnęła, frekwencja dopisała  i jak powiedział nasz Kapelan "kurzy jubileusz" już za nami. Dziękujemy wszystkim za przybycie i ciepłe życzenia. 

Poldek

Otwarcie domu klubowego Monsters

 Koledzy z zaprzyjaźnionego Klubu Motocyklowego MONSTERS FG Biała Podlaska zaprosili nas na otwarcie swego domu klubowego, na sobotni wieczór 18.02 2017.
Marek, Tadzio, Maciek, Kamil i Krzysio znaleźli czas aby pojechać do Białej. Fatalna, gęsta mgła nie sprzyjała podróży ale ok. godz. 20 byliśmy na miejscu. Klub Hause Monstersów mieści się w samym centrum miasta. Schodzimy do piwnicy gdzie znajduje się wspaniale, przestronne pomieszczenie.
Zostaliśmy serdecznie przywitani. Wręczyliśmy okazjonalny upominek który od razu został umieszczony w honorowym miejscu. Oczywiście koledzy poczęstowali nas stosownym trunkiem co by godnie uczcić wydarzenie. Klub Hause szybko zacząłsię zapełniać kolegami z innych zaprzyjaźnionych klubów motocyklowych. Atmosfera zrobiła się typowo motocyklowa-biesiadna.
Dużo opowieści i wspomnień ze wspólnych spotkań. Niestety wszystko co dobre szybko sie kończy i trzeba była zawijać się do domu. Znowu w gęstej mgle szczęśliwie już w niedzielę dotarliśmy do bazy.
Bardzo dziękujemy braciom Z klubu Monsters za wspaniale przyjęcie i świetną atmosferę.
Do zobaczenia przy następnej okazji.


Marek

Impreza świeżych Memberków

6 stycznia 2017r klub uczestniczył w imprezie zorganizowanej przez świeżo upieczonych memberków Jurka i Daniela.  Za zaangażowanie   i pracę na rzecz klubu zarząd na ostatnim walnym zebraniu klubu docenił  naszych braci przyznając im prawo do noszenia pełnych barw na plecach. Serdecznie gratulujemy i dziękujemy za świetnie przygotowaną imprezę. Jedzenia i picia było tyle że nie można było tego przetrawić a atmosfera typowo motocyklowa i przyjacielska.

Poldek

     SEZON 2016        
         

Copyright: 2011© A & P.P   appozniak@o2.pl